Sierociniec - Chorzów parafia św. Barbary: Różnice pomiędzy wersjami

Z e-ncyklopedia
(dr)
Znacznik: Ręczne wycofanie zmian
(drobne)
Linia 1: Linia 1:
7 czerwca 1886 ks. [[Łukaszczyk Paweł|Paweł Łukaszczyk]] został ustanowiony proboszczem w Królewskiej Hucie w [[Parafia św. Barbary w Chorzowie|parafii św. Barbary]]. Z tej to okazji postanowił założyć sierociniec. Wraz z innymi księżmi z dekanatu  - [[Kania Franciszek|ks. Franciszkiem Kanią]], proboszczem [[Parafia św. Marii Magdaleny w Chorzowie Starym|chorzowskim]] i [[Michalski Józef|ks. Józefem Michalskim]] z [[Parafia św. Augustyna w Lipinach|Lipin]] założył komitet organizacyjny budowy sierocińca. Wszyscy widzieli potrzebę założenia takiego ośrodka ze względu na liczne śmiertelne wypadki w pracy i pozostające osierocone dzieci. Miasto nie posiadało tego typu zakładu, a najbliższy był w [[Zakład opiekuńczo-wychowawczy w Bogucicach|Bogucicach]]. Na własną rękę ks. Łukaszczyk nabył kawałek gruntu za cenę 7 tys. marek. Dwa kawałki gruntu ofiarowała administracja kopalni „Król” i „Huta Laury”. Uzyskano zezwolenie władz rejencyjnych na organizację zakładu. Pierwszy, jak się okazało, tymczasowy ośrodek powstał w budynku, który dawniej mieścił robotników pracujących w zakładach pracy w Królewskiej Hucie tzw. "Arbeiterhaus". Sierociniec został otwarty 1 października 1886. Schronienie w nim znalazło 15 dzieci. Nowy, większy sierociniec okazał się niebawem konieczny. Kamień węgielny pod jego budowę położono 20 maja 1888. 18 marca 1889 budowa została zakończona i uroczyście poświęcono nowo wybudowany sierociniec. Początkowo znalazło w nim schronienie 28 sierot, chociaż dom był przygotowany na przyjęcie 150 sierot.
7 czerwca 1886 roku ks. [[Łukaszczyk Paweł|Paweł Łukaszczyk]] został ustanowiony proboszczem w Królewskiej Hucie w [[Parafia św. Barbary w Chorzowie|parafii św. Barbary]]. Z tej to okazji postanowił założyć sierociniec. Wraz z innymi księżmi z dekanatu  - [[Kania Franciszek|ks. Franciszkiem Kanią]], proboszczem [[Parafia św. Marii Magdaleny w Chorzowie Starym|chorzowskim]] i [[Michalski Józef|ks. Józefem Michalskim]] z [[Parafia św. Augustyna w Lipinach|Lipin]] założył komitet organizacyjny budowy sierocińca. Wszyscy widzieli potrzebę założenia takiego ośrodka ze względu na liczne śmiertelne wypadki w pracy i pozostające osierocone dzieci. Miasto nie posiadało tego typu zakładu, a najbliższy był w [[Zakład opiekuńczo-wychowawczy w Bogucicach|Bogucicach]]. Na własną rękę ks. Łukaszczyk nabył kawałek gruntu za cenę 7 tys. marek. Dwa kawałki gruntu ofiarowała administracja kopalni „Król” i „Huta Laury”. Uzyskano zezwolenie władz rejencyjnych na organizację zakładu. Pierwszy, jak się okazało, tymczasowy ośrodek powstał w budynku, który dawniej mieścił robotników pracujących w zakładach pracy w Królewskiej Hucie tzw. "Arbeiterhaus". Sierociniec został otwarty 1 października 1886 roku. Schronienie w nim znalazło 15 dzieci. Opiekę nad nimi powierzono [[Boromeuszki|siostrom boromeuszkom]], które działały już na terenie parafii w Szpitalu św. Jadwigi. Przełożeństwo na nowej placówce w sierocińcu powierzono s. Weronice Senftleben (imię chrzestne Maria, ur. 9.02.1838 r. w Gliwicach, profesję zakonną złożyła 24.04.1862 r., zm. 15.05.1901 r. w Chorzowie/Königshütte), która dotychczas kierowała wspólnotą w wyżej wspomnianym szpitalu. Nowy, większy sierociniec okazał się niebawem konieczny. Kamień węgielny pod jego budowę położono 20 maja 1888 roku. 18 marca 1889 roku budowa została zakończona i uroczyście poświęcono nowo wybudowany sierociniec. Początkowo znalazło w nim schronienie 28 sierot, chociaż dom był przygotowany na przyjęcie 150 sierot. Schematyzmy zgromadzenia z przełomu XIX i XX w. oraz schematyzmy diecezji katowickiej do 1931 roku podają rok 1886 jako datę założenia placówki boromeuszek w Zakładzie św. Józefa (St. Josef-Stift). Kanoniczne odnowienie założenia zakonnej placówki z 1945 roku oraz powojenne schematyzmy diecezjalne podają rok 1888. Być może ma to związek z budową nowego budynku sierocińca, w którym nadal opieką nad dziećmi powierzono boromeuszkom. Kronika retrospektywna Zakładu św. Józefa wspomina dziewczynkę, która deklamowała wiersz w dniu poświęcenia sierocińca. Była to późniejsza siostra Flawiana Szymońska (imię chrzestne Anna, ur. 25.09.1876 r. w Chorzowie/Königshütte, profesję zakonną złożyła 21.06.1898 r., zm. 16.11.1968 r. w Żorach). Poza sierocińcem, w Zakładzie św. Józefa działało przedszkole (1895) oraz kursy robótek ręcznych (1896). Wieloletnią wychowawczynią przedszkola była s. Marina Marek (imię chrzestne Maria, ur. 31.01.1883 r. w Lipinach, profesję zakonną złożyła 5.09.1905 r., zm. 25.10.1947 r. w Mikołowie). Po przejęciu miasta przez polską administrację prowadziła polskie przedszkole. Budynek Zakładu św. Józefa był rozbudowywany: w 1905 roku dobudowano lewe skrzydło, w latach 1910-1912 dobudowano prawe skrzydło z obszerną kaplicą. Na początku lat 30. XX w. Zakład św. Józefa liczył 80-90 wychowanków, w trzech oddziałach przedszkola było około 220 dzieci, w robótce dla dziewcząt (szycie, haftowanie) – 80 osób. Działała poradnia dla matki i dziecka. W 1941 roku wychowanków przeniesiono do innych domów. W sierocińcu władze okupacyjne urządziły szpital wojskowy. Siostry podlegały przełożonej rezydującej w Szpitalu św. Jadwigi. Krótko po wyzwoleniu, na czas przejściowy, w tutejszym domu zatrzymał się zarząd generalny zgromadzenia. Dotychczasowy dom generalny w Rybniku, który siostry musiały opuścić podczas ewakuacji miasta w styczniu i lutym 1945 roku, był zajęty przez polskie władze państwowe. Z końcem czerwca 1945 roku zarząd generalny zgromadzenia przeniósł się z Chorzowa do Mikołowa. W chorzowskim Zakładzie św. Józefa, po zakończeniu działań wojennych siostry powróciły do poprzedniej działalności w przedszkolu, domu dziecka, a od 1947 roku w poradni dla matki i dziecka. W 1962 roku władze państwowe przejęły dom, pozostawiając siostrom prawe skrzydło gmachu wraz z kaplicą, salą parafialną i pomieszczeniami dawnego przedszkola. Wszystkie siostry (16 osób) zostały zwolnione z pracy wśród dzieci i młodzieży. W 1967 roku chciano odebrać siostrom pozostawioną im część budynku. Ostatecznie siostry pozostały. Charakter pracy sióstr uległ zmianie – przeszły do katechezy. W 1986 roku nastąpiła likwidacja zakonnej placówki boromeuszek.
 
*'''Patrz''':[[Boromeuszki - Chorzów parafia św. Barbary]]


==Bibliografia==
==Bibliografia==
Z dziejów parafii św. Barbary w Chorzowie. Materiały sesji naukowej [...], red. J. Myszor, Chorzów 1998;   D. Głazek, Domus Celebrima, architektura sakralna (katolicka) w przemysłowej części Górnego Śląska 1870-1914, Katowice 2003, s.  128.
Jerzy Myszor, Dzieje akcji charytatywnej na terenie parafii św. Barbary w Królewskiej Hucie w latach 1852-1923, [w:] Z dziejów parafii św. Barbary w Chorzowie. Materiały sesji naukowej [], red. Jerzy Myszor, Chorzów 1998, s. 58-77; D. Głazek, Domus Celebrima, architektura sakralna (katolicka) w przemysłowej części Górnego Śląska 1870-1914, Katowice 2003, s.  128; Gertruda Kasperek, Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Mikołowie w latach 1939-1947, Lublin 1997; Archiwum Sióstr Boromeuszek w Mikołowie.  
[[Kategoria:Szpitale i sierocińce|Chorzów Barbara]]
[[Kategoria:Szpitale i sierocińce|Chorzów Barbara]]
[[Kategoria:Chorzów]]
[[Kategoria:Chorzów]]
[[Kategoria:Boromeuszki|C]]

Wersja z 15:55, 20 lut 2023

7 czerwca 1886 roku ks. Paweł Łukaszczyk został ustanowiony proboszczem w Królewskiej Hucie w parafii św. Barbary. Z tej to okazji postanowił założyć sierociniec. Wraz z innymi księżmi z dekanatu - ks. Franciszkiem Kanią, proboszczem chorzowskim i ks. Józefem Michalskim z Lipin założył komitet organizacyjny budowy sierocińca. Wszyscy widzieli potrzebę założenia takiego ośrodka ze względu na liczne śmiertelne wypadki w pracy i pozostające osierocone dzieci. Miasto nie posiadało tego typu zakładu, a najbliższy był w Bogucicach. Na własną rękę ks. Łukaszczyk nabył kawałek gruntu za cenę 7 tys. marek. Dwa kawałki gruntu ofiarowała administracja kopalni „Król” i „Huta Laury”. Uzyskano zezwolenie władz rejencyjnych na organizację zakładu. Pierwszy, jak się okazało, tymczasowy ośrodek powstał w budynku, który dawniej mieścił robotników pracujących w zakładach pracy w Królewskiej Hucie tzw. "Arbeiterhaus". Sierociniec został otwarty 1 października 1886 roku. Schronienie w nim znalazło 15 dzieci. Opiekę nad nimi powierzono siostrom boromeuszkom, które działały już na terenie parafii w Szpitalu św. Jadwigi. Przełożeństwo na nowej placówce w sierocińcu powierzono s. Weronice Senftleben (imię chrzestne Maria, ur. 9.02.1838 r. w Gliwicach, profesję zakonną złożyła 24.04.1862 r., zm. 15.05.1901 r. w Chorzowie/Königshütte), która dotychczas kierowała wspólnotą w wyżej wspomnianym szpitalu. Nowy, większy sierociniec okazał się niebawem konieczny. Kamień węgielny pod jego budowę położono 20 maja 1888 roku. 18 marca 1889 roku budowa została zakończona i uroczyście poświęcono nowo wybudowany sierociniec. Początkowo znalazło w nim schronienie 28 sierot, chociaż dom był przygotowany na przyjęcie 150 sierot. Schematyzmy zgromadzenia z przełomu XIX i XX w. oraz schematyzmy diecezji katowickiej do 1931 roku podają rok 1886 jako datę założenia placówki boromeuszek w Zakładzie św. Józefa (St. Josef-Stift). Kanoniczne odnowienie założenia zakonnej placówki z 1945 roku oraz powojenne schematyzmy diecezjalne podają rok 1888. Być może ma to związek z budową nowego budynku sierocińca, w którym nadal opieką nad dziećmi powierzono boromeuszkom. Kronika retrospektywna Zakładu św. Józefa wspomina dziewczynkę, która deklamowała wiersz w dniu poświęcenia sierocińca. Była to późniejsza siostra Flawiana Szymońska (imię chrzestne Anna, ur. 25.09.1876 r. w Chorzowie/Königshütte, profesję zakonną złożyła 21.06.1898 r., zm. 16.11.1968 r. w Żorach). Poza sierocińcem, w Zakładzie św. Józefa działało przedszkole (1895) oraz kursy robótek ręcznych (1896). Wieloletnią wychowawczynią przedszkola była s. Marina Marek (imię chrzestne Maria, ur. 31.01.1883 r. w Lipinach, profesję zakonną złożyła 5.09.1905 r., zm. 25.10.1947 r. w Mikołowie). Po przejęciu miasta przez polską administrację prowadziła polskie przedszkole. Budynek Zakładu św. Józefa był rozbudowywany: w 1905 roku dobudowano lewe skrzydło, w latach 1910-1912 dobudowano prawe skrzydło z obszerną kaplicą. Na początku lat 30. XX w. Zakład św. Józefa liczył 80-90 wychowanków, w trzech oddziałach przedszkola było około 220 dzieci, w robótce dla dziewcząt (szycie, haftowanie) – 80 osób. Działała poradnia dla matki i dziecka. W 1941 roku wychowanków przeniesiono do innych domów. W sierocińcu władze okupacyjne urządziły szpital wojskowy. Siostry podlegały przełożonej rezydującej w Szpitalu św. Jadwigi. Krótko po wyzwoleniu, na czas przejściowy, w tutejszym domu zatrzymał się zarząd generalny zgromadzenia. Dotychczasowy dom generalny w Rybniku, który siostry musiały opuścić podczas ewakuacji miasta w styczniu i lutym 1945 roku, był zajęty przez polskie władze państwowe. Z końcem czerwca 1945 roku zarząd generalny zgromadzenia przeniósł się z Chorzowa do Mikołowa. W chorzowskim Zakładzie św. Józefa, po zakończeniu działań wojennych siostry powróciły do poprzedniej działalności w przedszkolu, domu dziecka, a od 1947 roku w poradni dla matki i dziecka. W 1962 roku władze państwowe przejęły dom, pozostawiając siostrom prawe skrzydło gmachu wraz z kaplicą, salą parafialną i pomieszczeniami dawnego przedszkola. Wszystkie siostry (16 osób) zostały zwolnione z pracy wśród dzieci i młodzieży. W 1967 roku chciano odebrać siostrom pozostawioną im część budynku. Ostatecznie siostry pozostały. Charakter pracy sióstr uległ zmianie – przeszły do katechezy. W 1986 roku nastąpiła likwidacja zakonnej placówki boromeuszek.

Bibliografia

Jerzy Myszor, Dzieje akcji charytatywnej na terenie parafii św. Barbary w Królewskiej Hucie w latach 1852-1923, [w:] Z dziejów parafii św. Barbary w Chorzowie. Materiały sesji naukowej […], red. Jerzy Myszor, Chorzów 1998, s. 58-77; D. Głazek, Domus Celebrima, architektura sakralna (katolicka) w przemysłowej części Górnego Śląska 1870-1914, Katowice 2003, s. 128; Gertruda Kasperek, Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Mikołowie w latach 1939-1947, Lublin 1997; Archiwum Sióstr Boromeuszek w Mikołowie.